System: Debian Sid
Środowisko graficzne: Gnome 2.26.1
W tle: gnome-terminal, conky
Theme GTK: Carbono Dark-blue 0.5
Theme Emerald: Minimalistic
Ikony: Oxygen-Refit 2 - Black Version
Dodatkowo: AWN
Tapeta: GNU Linux Gray
Będę teraz pierdolił głupoty. Nie chcesz nie czytaj.
----------------------------------------------------------------
Nosz kurwa (tutaj mnie się żaden Cyryl-mod nie przyczepi), za co są wystawiane oceny z informatyki? Z mshit worda? No kurwa. Wystawić mi 4? A innym 5? Ktoś ma problem z kompem - idzie przychodzi z tym do mnie. No to facet będzie sobie sprawdzian robił... DDOS mu zrobię rozmową z nim na lekcji. Taki cwany? Niech powie mi czym różni się apt-get od aptitude? Albo nawet do czego służy apt-get/aptitude. Podobno nauczyciel powinien nam rozszerzać nasza wiedzę, tylko ten raczej wie mniej ode mnie. Nie skminił się co to jest OpenOffice. Całe szczęście, że należy do ludzi, którzy nie lubią visty. Czemu ja zawsze w szkole muszę mieć chujową informatykę? W sp mieliśmy painta (tak, dobrze czytacie!), teraz w gim mam worda... No... Mam płytę 8.04 i 9.04 i nie zawacham się ich użyć!
----------------------------------------------------------------
Ostrzegałem! Dzięki. Poniosło mnie. Trafiłoby pewnie do Justyny, ale jej teraz nie ma (ukrywasz się przede mną ostatnio)...
Tak jakoś mnie natchnęło (nie wiem nawet co), by napisać o filmach. Let's go:
Ile razy mam jeszcze powtarzać, że piszę się mariom a nie Mariom. Skoro dostałeś tego linka to znaczy, że nie chce mi się po raz setny pisać i czepiać pisowni mojego nicku. mariom i tyle. Nie tworzyć mi wariacji na ten temat. Ewentualnie możecie napisać Mariusz, albo jeśli Wam łatwiej 11mariom. Tyle mam do napisania. Dziękuje za uwagę.
Och. Każdy narzeka na szkołę. Ja inny nie jestem.
Historia - osz... wymagania takie, że... Zadania często odnoszą się do takich szczegółów, jak podpis pod obrazkiem w podręczniku/
Wos - to prosty przedmiot. Często zadania domowe do zrobienia w grupach - tak łatwo jest nałapać sobie piątek
Religia - jezuu... W sumie to siedzenie i granie na telefonie/rozmowa z kolegami. Czasem jakiś nie zapowiedziany sprawdzian - każdy ściąga i później same 4+ i 5
Polski - jak to pani mówi 'wiem, że gadam bez sensu, no ale muszę', tyle.
Matematyka - jak już Adrianowi pisałem - siedzę i rozmawiam z kolegą, a pani się zawsze przyczepi kolegi. Zeszyt niby prowadzę, ale mam tylko dwa czy trzy tematy zapisane, reszta to jakieś trudniejsze zadania i dużo rysunków.
Plastyka - przedmiot, na który musimy pisać najdłuższe wypracowania (no kurwa..)
Biologia - te głupie kwiatki teraz, ja nie chce!
Angielski - nic specjalnego, czasem film obejrzymy, albo jakieś gry na słówka na lekcji.
Hiszpański - wszystko tylko nie mowa zależna!
wf - ciągle tylko piłka nożna. Chociaż czasem można i na bramce stanąć i rozmawiać z kolegami. Zdecydowanie największy luz.
Technika - hmm... czasem powie, że sprawdzian (nie ma jak testy na kartę rowerową, na stronie gdzie są odpowiedzi podane...), często jakieś głupoty. Przeważnie gramy w cs.
Infa - w sumie jak wyżej. Sprawdzian na 20 minut. Minęło 10, ja jeszcze piszę, a facet każe bym sobie napisał 5 i zabiera kartkę (nosz... nawet nie mogłem sprecyzować). Myślę, że dzięki temu wie, że jest coś innego niż m$, dotego po ostatnich moich narzekaniach (o tak, bo przecież vistę mamy) zdaje mi się, że nie lubi właśnie tej visty.
Godzina wychowacza - kto daje zadania domowe z tego... hmm... przedmiotu?
Chemia - strach nie przygotowanie zgłosić, przecież to jedyny przedmiot jaki mamy..
Fizyka - tu jest wszystko jak powinno. Nawet zeszyt prowadzę porządnie.
Myślę, że doda Wam to trochę informacji o mnie.
PS - matematykę umiem.
Często szukałeś (a może szukałaś, czyta to jakaś kobieta w ogóle?) jakiejś aplikacji? Nie wiesz jak w Google sformułować zapytanie? Pomocne może się okazać narzędzie Go*, np. GoPlay wyszukujący gry.
Instalacja:aptitude install goplay
Automatycznie zainstalują się wszystkie niżej podane narzędzia.